Na tropie izerskich blogerów

Zachód słońca nad doliną w przysiółku Lasek (Forstel – niem.) w Gierczynie; z lewej budynek Leśnego Kurortu

Na moim blogu wiele razy mogliście (i będziecie mogli) czytać o bogactwach Pogórza i Gór Izerskich, o przyrodzie, krajobrazach, historii, kulturze, zabytkach, atrakcjach. Do wyboru, do koloru – wszystkiego jest mnóstwo, ale jest jeszcze jedno bogactwo tych okolic – ludzie. Blogerzy, artyści, ogólnie rzecz ujmując – ludzie, którym zależy na tej ziemi i jej wartościach. Często słyszę, że mieszkańcy tego regionu nie wiedzą o istnieniu i położeniu niektórych wiosek, a co dopiero o osobach, które w nich mieszkają i oddają ziemi izerskiej swoje serce. Jedną z nich jest Ania z Gierczyna (Lasku), czyli znajoma blogerka, prowadząca bloga: rozmowki-kobiece.pl

Czytaj dalej Na tropie izerskich blogerów

Niepodległa – to znaczy jaka?

W czerwcu napisałem pierwszy tekst z cyklu “Nie tylko o Izerach” – ten będzie kolejnym z powyższej serii. Uprzedzam więc, że znajdziecie tu, Szanowni Czytelnicy, bardziej moje luźne przemyślenia, spostrzeżenia niż kolejną propozycję trasy po Pogórzu. Końca dobiega polski Dzień Niepodległości – trochę o święcie, o górach, trochę o tym narodzie, zapraszam…

Czytaj dalej Niepodległa – to znaczy jaka?

Kamienne tajemnice Kopańca…i zagadkowe światła

Dzień Wszystkich Świętych Anno Domini 2018 był dniem słonecznym i wyjątkowo ciepłym. Dniem, który gromadził Polaków przy grobach swoich bliskich, a jednocześnie sprawiał, że inne miejsce wydawały się wyjątkowo opustoszałe. Mając w planach wieczorną wizytę na cmentarzu w Gryfowie, postanowiłem, że skoro złota polska jesień dopisuje, wypada spędzić ją aktywnie. Jako, że święto to nastrajało do myśli o osobach, których już nie ma, zadecydowałem, że przeszłość i tajemnice będą wyznacznikiem mojej czwartkowej wyprawy. Nie wiedziałem jednak, że czekać będą na mnie przygody wzięte żywcem z “Archiwum X”. Czytajcie do końca, będzie dreszczyk emocji…

O tym miejscu dowiecie się w rozwinięciu newsa…

Czytaj dalej Kamienne tajemnice Kopańca…i zagadkowe światła